Modlitwa płaczu

płacz serce niewinne
nic cię nie wyziębi
wylej łzy dziecinne
wypłacz się do głębi

płacz, płacz serce czułe
płacz na brak miłości
z niewymownym bólem
wypłacz się w całości

płacz serce z nadzieją
smutku - już nie króluj
niech cię łzy ogrzeją
wypłacz się do bólu

płacz serce w ciemności
jak ten dzień bez słońca
życie bez miłości
wypłacz się do końca

płacz serce, płacz, szlochaj
wypłacz ból i ciemność
Ja jestem i kocham
wypłacz się przede Mną

płacz na dalszą drogę
wypłacz żal, by wytrwać
przede Mną, przed Bogiem
ten płacz, to modlitwa

wylej łzy obficie
płacz, nim z bólu skonasz
wypłacz się na życie
wypłacz w Mych ramionach

płacz na wielką wiarę
choćby jej nie było
nadzieję nad miarę
i na naszą miłość

słowa: ks. Mariusz Bernyś ("Tron miłosierdzia. Wiersze", Apostolicum, Ząbki 2017)
muzyka: Emef