30 października - Droga

Wiem, Panie, że nie człowiek wyznacza swą drogę, i nie w jego mocy leży
kierować swoimi krokami, gdy idzie - Księga Jeremiasza 10,23

Przeczytaj: Księga Izajasza 30,18-21

 W ludzkiej psychice nie istnieje żaden system naprowadzający. Uświadomiłem to sobie któregoś dnia, kiedy wraz z przyjacielem siedziałem w niewielkim samolocie. Był misjonarzem i pilotem pracującym w Afryce, a ten mały samolot był całym jego życiem. To było mój pierwszy lot taką maszyną.
 Przed startem, kiedy sprawdzał instrumenty pokładowe, zauważyłem przed sobą panel z dziwnymi zegarami. Zapytałem, do czego służą. Powiedział, że w każdym samolocie są dwa rodzaje niezbędnych przyrządów: kompas i wskaźnik horyzontu. Rozumiałem, do czego służy kompas, ale spytałem o ten drugi przyrząd. Wskazał ręką na wskaźnik z poprzeczną czarną linią. Jej końce były w kolorze pomarańczowym i były większe od pozostałej części linii. Mój przyjaciel powiedział: „Ten przyrząd mówi mi, gdzie jest góra, a gdzie dół”. Kiedy go zapytałem, czy jest na tyle głupi, by potrzebować jakiegoś urządzenia, które by go o tym informowało, odparł, że to nie on jest głupi.
 Następnie wyjaśnił, że kiedy samolot leci w gęstych chmurach i pilot wokół siebie widzi tylko białe opary, w jego ciele nie ma nic, co mogłoby mu wskazać, gdzie jest niebo, a gdzie ziemia. Żeby określić położenie samolotu pilot musi mieć jakiś punkt odniesienia znajdujący się poza nim, więc kompas wskazuje mu położenie lateralne, natomiast wskaźnik horyzontu wskazuje położenie w kierunku pionowym. Bez tych dwóch wskaźników nie da się przeżyć.
 Nasza droga nie znajduje się wewnątrz nas. To dlatego Jezus stwierdził: Ja jestem Drogą (Ewangelia Jana 14,6). Dlatego potrzebujemy Ducha Świętego i Słowa, by wskazywały nam kierunek. Bez nich albo będziemy się błąkać, albo się rozbijemy. (za: Każdy dzień)