2 listopada - Nic na darmo (część 2)

Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem -  1 List św Piotra 3,18

Przeczytaj: 1 List św Piotra 3,13-18

 Kiedy stałem przy grobie Roberta Morrisona, przyszło mi do głowy niezwykłe wspomnienie. Było to w 1982 roku, również podczas podróży do Chin. Właśnie wtedy rząd pozwolił na otwarcie czterech kościołów w okręgu kantońskim. Udaliśmy się więc na nabożeństwo w jednym z tych nowych kościołów. W środę wieczorem poszliśmy na spotkanie modlitewne, na który przyszło ponad trzysta osób.
 Podczas studium biblijnego rozejrzałem się dokoła i doznałem chyba największego szoku w życiu. Jakieś sześćdziesiąt procent obecnych to byli ludzie poniżej trzydziestego roku życia, co oznaczało, że wszyscy z nich, za wyjątkiem tych najmniejszych, musieli się urodzić za panowania Mao. Urodzili się pod rządami władzy tak wrogiej chrześcijanom, że rodzice nie chcieli przy swoich dzieciach rozmawiać o Chrystusie w obawie, że policja usłyszy, jak dzieci o Nim rozmawiają i aresztują całą rodzinę.
 Po nabożeństwie wypiłem z duchownym herbatę. „Mam do pana pytanie”, powiedziałem. „Czy mam rację, że około sześćdziesiąt procent uczestników, to ludzie przed trzydziestką?” Potwierdził z uśmiechem. „Skoro mają mniej niż trzydzieści lat, to znaczy, że urodzili się pod rządami Mao, prawda?”, kontynuowałem. „Owszem”, odparł. „Jakim więc cudem przyjęli wiarę?” Uśmiechnął się, jakby skrywał jakąś tajemnicą i zastanawiał się, czy może się nią ze mną podzielić. A potem powiedział: „To są dzieci wierzących albo przyjaciele dzieci wierzących, albo też przyjaciele przyjaciół dzieci ludzi wierzących”.
 W tamtej chwili mogłem skupić myśli jedynie na chińskiej matce i ojcu gotowych zaryzykować życie, by ich dzieci mogły poznać Chrystusa. W nocy zamykali okiennice, odsuwali leżący na podłodze kamień i wyjmowali starą chińską Biblię, by ją czytać swoim dzieciom. Zbawienie tych dzieci było wynikiem studiowania Biblii, której Robert Morrison poświęcił swoje życie.
 Żadne poświęcenie dla Chrystusa nigdy nie idzie na marne. Żadna osoba kochająca Chrystusa nie zostaje odrzucona. Odkupienie każdego człowieka zaczyna się w kimś innym. Do czego Bóg ciebie powołuje? (za: Każdy dzień)