23 listopada - Intelektualny składnik wiary

A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. - List do Hebrajczyków 11,1 (BW)

Przeczytaj: Ewangelia wg św. Marka 8,27 - 9,13

 Wiara chrześcijańska musi zawierać komponent intelektualny. Kiedy wierzymy w Chrystusa, nie wolno nam wyrzec się rozumu. Jeśli mamy biblijną wiarę, będzie istniał bliski związek między tym, co wiemy, a w co wierzymy. Jestem głęboko przekonany, że w życiu wierzącego powinien mieć miejsce stały rozwój prowadzący od wiary do wiedzy. To, co jednego dnia jest wiarą, następnego staje się wiedzą. Te dwie rzeczy nie rywalizują ze sobą, ale się wspierają. Na przykład, to co u Piotra było wiarą, kiedy w Cezarei Filipowej złożył wyznanie, że Jezus jest Chrystusem, po Przemienieniu, kiedy ujrzał Jezusa rozmawiającego z Mojżeszem i Eliaszem, stało się niepodważalną wiedzą. Żyjemy stale wierząc, a potem przekonujemy się, że to, w co wierzymy naprawdę zaczyna mieć miejsce, a my wiemy, że to prawda.
 Bóg objawił nam swoją prawdę, a naszym zadaniem jest dotarcie do każdego człowieka żyjącego w intelektualnej ciemności i pozwolenie, by światło Ewangelii w naszym życiu oświeciło jego umysł i życie. Każdy chrześcijanin zaczynał swoją drogę z Chrystusem, otrzymawszy najpierw jakąś intelektualną wskazówkę o tym, Kim jest Jezus i dlaczego powinniśmy uwierzyć. Spoczywa na nas ważny obowiązek tak doskonałego poznania Ewangelii, że kiedy będziemy się Nią dzielić, siła prawdy, jaką niesie, będzie oczywista i nie do odparcia.
 Czy stale ćwiczysz swój umysł, by Bóg mógł go użyć i dotrzeć do pogrążonego w mroku świata? Nie bądźmy leniwi w naszym zbawieniu. Będziemy musieli zdać sprawę z tego, jak wykorzystaliśmy dany nam intelekt. (za: Każdy dzień)