26 listopada - Wyzwanie miłości

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. - 1 List do Koryntian 13,1

Przeczytaj: 1 List do Koryntian 13

 Byłem kiedyś na czterodniowej konferencji, w której brało udział 180 misjonarzy. Znajdowała się wśród nich starsza kobieta, będąca żoną jednego z założycieli misji. Pamiętam, jak każdego dnia uważnie słuchała głoszonego Słowa. Któregoś razu spotkała mnie podczas lunchu i powiedziała: „Chyba nie chce mi pan powiedzieć, iż wierzy pan, że można żyć zgodnie z tym, co mówi 13 rozdział 1 Listu do Koryntian?” Odpowiedziałem: „Owszem, wierzę, że można. Tak jest w Słowie Bożym. Biblia mówi, że choćbyśmy mieli wszystko inne oprócz tego rodzaju miłości, to ponieśliśmy pełną porażkę”.
 O własnych siłach nigdy nie osiągniemy miłości opisanej w tym wspaniałym fragmencie. Jednak nie chodzi o to, czy potrafimy tak kochać, ale czy Bóg może tak kochać za naszym pośrednictwem. Moc kryjąca się za tą miłością wypływa z odkupieńczej krwi przelanej przez Zbawiciela oraz z Ducha Świętego, który może przyjść i nas obmyć, napełnić i odnowić nasze serce doskonałą miłością.
 Ta misjonarka na konferencji spojrzała na mnie i odparła: „Nigdy nie sądziłam, że naprawdę można tak żyć”. Ale następnego dnia po południu otwarła serce, pozwalając, by popłynęła przez nie miłość Ducha Świętego. Czy twoje życie naznaczone jest miłością Boga? Jeśli nie, zawodzisz we wszystkim.
Boża miłości, kochaj przeze mnie.
Bo w mym sercu brak jest miłości.
Płomieniu miłości, rozpal we mnie uczucie
Które nie zagaśnie na wieki.*

* Amy W. Carmichael, Love Through Me, w: Toward Jerusalem. London: SPCK, 1950.

(za: Każdy dzień)