13 grudnia - Torując drogę (część 2)

Bóg – Jego droga nieskalana, słowo Pana w ogniu wypróbowane, On tarczą dla wszystkich, którzy doń się chronią - 2 Księga Samuela 22,31

Przeczytaj: Psalm 107

 Joy odważnie przetrwała trzy trudne lata zajęć prowadzonych w obcym dla niej języku i kiedy zbliżał się termin ukończenia studiów, zaczęła się przygotowywać do powrotu do Chin. Ta perspektywa napełniała ją lękiem. Nie miała pojęcia, co ją czeka w rodzinnym kraju: więzienie, prześladowanie, odrzucenie... Zmagała się z tym i pokonała lęk, powtarzając sobie: „Bóg się o mnie zatroszczy. Pojadę tam z Nim”.

 Tydzień przed jej powrotem do Chin usłyszałem pukanie do drzwi i kiedy je otworzyłem, zobaczyłem na progu całkiem obcego człowieka. „Nie zna mnie pan, ale jestem w Chinach dyrektorem międzynarodowej szkoły i szukam tu, w Wilmore, pracowników”. Kiedy wpatrywałem się niego z niedowierzaniem, nagle u moich drzwi pojawiła się Joy, wołając: „To mój cud!” Ten mężczyzna założył szkołę dla dzieci obcokrajowców, aby w ten sposób umożliwić chrześcijanom pobyt w Chinach. Szkoła okazała się sukcesem, a on miał do obsadzenia trzy wakaty. Joy mogła wybierać. Ponieważ utrzymuję z nią kontakt, wiem, że jest z powrotem w Chinach, w swoim kościele, głosząc Jezusa w mieście, szkole i domu.

 Bóg zadba o swoje dzieci. On działa. Nie będzie interweniował, jeśli sprawy Jego dzieci potoczą się zgodnie z Jego wolą naturalną koleją rzeczy. Ale jeśli nie, wkroczy, by sprawić, że Jego odwieczne cele zostaną osiągnięte. Bóg gra ważną rolę w naszym życiu i możemy liczyć na to, że będzie nas wspierać, o ile będziemy trwać w samym centrum Jego woli. 
(za: Każdy dzień)