18 grudnia - Zwróć się ku miłości

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. 
- 1 List św. Jana 4,7-8

Przeczytaj: 1 List św. Jana 4,17-21

 Odwracając się od Boga, odwracamy się zarazem od ostatecznego źródła wszelkiej miłości. Spośród innych wyznań tylko chrześcijaństwo głosi, że miłość nie jest czymś, co Bóg uczynił. Miłość to coś, czym On jest. Bóg jest miłością (1 List św. Jana 4,8), więc odwrócenie się od Niego oznacza odwrócenie się od Tego, który wszystko spaja. W miarę jak społeczeństwo podlega coraz większemu zeświecczeniu, w sposób nieunikniony coraz bardziej jest w nim obecna przemoc i wyobcowanie. Wielu ludzi tego nie dostrzega, ale potwierdzają to liczne dowody. Brakuje spoiwa łączącego wszystko w całość.

 Z biblijnej perspektywy, miłość oznacza większą troskę o drugiego człowieka niż o siebie samego. Miłość trwa nadal, nawet jeśli nie jest odwzajemniona. To miłość ofiarna, rozciągająca się także na naszych nieprzyjaciół. I ta miłość pochodzi tylko od Boga. Nie mówię tu o religii; religia może być równie szkodliwa, co każda inna siła. Mam na myśli Boga, który objawił siebie w Jezusie Chrystusie i uzdolnił Go do takiej miłości, że był w stanie modlić się za tych, którzy Go ukrzyżowali: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Ewangelia wg św. Łukasza 23,34). Kiedy odwracamy się od Boga, odwracamy się jednocześnie od miłości. Kiedy dziś usłyszysz głos miłości, zwróć się ku Bogu.