30 grudnia - Zmiana planów (część 2)

Byście mogli poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. - List do Efezjan 3,19

Przeczytaj: List do Efezjan 3,14-21

 Kiedy pewien młody Teksańczyk znalazł Jezusa, Bóg powiedział mu, że powinien zdobyć lepsze wykształcenie, ponieważ ma dla niego do wykonania trudne zadanie. Poszedł więc do college’u, a tam Bóg powiedział mu o pełnym poddaniu życia Chrystusowi. Przyjął wszystko, co Bóg chciał mu dać i rozpoczął służbę ewangelizacyjną. Poszedł nawet do seminarium. Zamierzał poświęcić się chrześcijańskiej edukacji, ale któregoś dnia Bóg dał mu do zrozumienia, że nie chce, aby zajmował się tym rodzajem służby. Na pytanie młodego człowieka, czym miałby się zająć, Bóg odpowiedział, że służbą w świecie biznesu.

 I tak Bóg zabrał go prosto z seminarium do świata interesów. Wraz z żoną założył towarzystwo ubezpieczeniowe, stając się pionierem w czymś, co okazało się zabezpieczeniem i błogosławieństwem dla wielu z nas. Wiele osób znalazłoby się w prawdziwych tarapatach, gdyby nie owoc pracy tego małżeństwa. Życie tego człowieka jest niewypowiedzianym błogosławieństwem dla całego świata.

 Bóg wejrzał na człowieka nastawionego na pełnoetatową służbę chrześcijańską i dostrzegł jego talent do interesów, po czym użył jego darów tam, gdzie mogły okazać się najbardziej owocne. Czy nie byłoby tragedią, gdyby niedoszły biznesmen pracujący  jako misjonarz wziął się do interesów i spędził życie pełen goryczy i cynizmu, wiedząc, że został stworzony do czegoś innego? I jaką by to było tragedią, gdyby ten chrześcijański pracownik poniósł porażkę jako kaznodzieja, bo Bóg zmusił go do wykorzystania posiadanych darów w świecie biznesu?

 Tylko nasza pazerność i uniżona małość powstrzymuje nas od spojrzenia na świętego Boga, który wszystko wie i powiedzenia: „Boże, Ty pociągasz za wszystkie sznurki w moim życiu. Kiedy na powrót wyciągam rękę, by złapać moje życie, Ty bijesz mnie po łapach dopóki znowu Ci się nie poddam, żebyś miał pełną kontrolę nad moim życiem i mógł mnie uczynić tym, czym chcesz, żebym był zgodnie z moim przeznaczeniem”. 

za: Każdy dzień