22 stycznia - Ostatni dar Jezusa

A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha. - List do Rzymian 8,11 

Przeczytaj: Ewangelia wg św. Jana 14,15-31

 Najbardziej wzruszająca scena opisana w Ewangelii Jana ma miejsce w noc przed męką na Krzyżu. Jezus żegna się ze swoimi przyjaciółmi, którzy trzy lata wcześniej zostawili swoje domy, rodziny i pracę, by za Nim iść. Wraz z upływem czasu pogłębiało się też ich przywiązanie i miłość do Niego. Teraz są przekonani, że jest On tak długo oczekiwanym przez Izraela Królem. Ale Jezus nie ma najmniejszych złudzeń. Wie, że następny dzień przyniesie to, co będzie wyglądać jak tragedia a nie zwycięstwo i Jego zadaniem jest przygotowanie przyjaciół na to, co nastąpi.

 Ostatnim darem, jaki wydaje się, że chce im zostawić, jest Osoba Ducha Świętego. Ci ludzie zbudowali swoje życie wokół Jezusa, więc perspektywa życia bez Niego jest wręcz nie do pomyślenia. Ich wspomnienia z życia, jakie prowadzili przed spotkaniem go, są mgliste i poszarzałe i każdy z nich wie, że nie byłby w stanie wrócić do dawnego życia. Jezus stara się zmniejszyć ich ból, obiecując, że ześle kogoś innego, by zajął Jego miejsce. Ten ktoś będzie ich dalej prowadził, uczył i pocieszał; będzie z nimi już na zawsze, doprowadzając do końca to, co Jezus w nich rozpoczął. Tym, który ma nadejść, jest Bożego Ducha. Każdy wierzący w Jezusa ma ten osobisty przywilej, że dzięki mocy Ducha Świętego z jego głębi wypływa ożywczy, przynoszący owoce strumień.

 Byłoby wielką tragedią, gdybyśmy mieli żyć, nie przyjmując tego ostatniego daru, jaki dał nam Jezus. (za: Każdy dzień)