2 lutego - Człowiek na wieki

Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów. A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. - Ewangelia wg św. Mateusza 1,21-23 

Przeczytaj: Ewangelia wg św. Mateusza 1,18-23

 Jakże inny obraz Boga Jezus nam pokazuje. Inny od tego, jaki sami sobie instynktownie tworzymy. Przez długi czas uważałem, że Bóg jest suwerennym Panem i ostatecznym Sędzią, zasiadającym na tronie i wypatrującym moich porażek, by móc mnie zganić i przypomnieć o ogromnej przepaści, jaka nas dzieli. Ale to nie jest biblijny obraz Boga. Bóg jest Panem i Sędzią, ale jest też Emmanuelem – Bogiem z nami, a ten spójnik „z” niesie ze sobą niezwykłe znaczenie, wskazuje bowiem na identyfikację.

 Bóg w Chrystusie stał się człowiekiem. Dystans i odmienność zostały w Emmanuelu poprzez to „z” ze sobą połączone. On stał się jednym z nas i wziął na siebie nasze problemy. Paweł w 2 Liście do Koryntian 5,21 pisze: On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą. On, wołając: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? (Ewangelia wg św. Mateusza 27,46), usunął nasze wyobcowanie i naszą śmierć.

 Ale Bóg postanowił, że to „z” musi zostać odwzajemnione. Postanowił stać się jednym z nas, ponieważ chciał, żebyśmy stali się jednym z Nim. I najbardziej zadziwiające jest to, że chciał, żebyśmy stanowili z Nim jedność nie tylko jeśli chodzi o nasze przeznaczenie. To „z” nie mówi tylko o miejscu. Ono oznacza też charakter. Z tego powodu Bóg nalegał, by Izraelici byli święci.

 Musieli być święci, jeśli mieli wypełnić swoją misję jako święty naród. Potrzebowali świętości, skoro mieli z Nim przebywać, a On powiedział: Ja jestem święty. To dlatego jedną z najwspanialszych Bożych obietnic w Biblii jest nazwanie w Nowym Testamencie każdego wierzącego świętym. Ojciec, poprzez ofiarę Chrystusa złożoną za nas, jest w stanie tchnąć w nas Jego życie, abyśmy, mimo iż grzeszni z natury, mogli stać się towarzyszami Boga. A nawet więcej. Mamy być dziećmi Ojca i oblubienicą Jego Syna. Jezus to Emmanuel, Bóg z nami, możemy więc przestawać z Nim w nadzwyczajny sposób. (za: Każdy dzień)