Posty

Ks. Stanisław Łucarz SJ, Prorok – jąkałą

Mojżesz rzekł do Pana: Wybacz, Panie, ale ja nie jestem wymowny, od wczoraj i przedwczoraj, a nawet od czasu, gdy przemawiasz do Twego sługi. Ociężały usta moje i język mój zesztywniał. Wybacz, Panie, ale poślij kogo innego (Wj 4, 10.13). Jest w każdym powołaniu pewna tajemnica, która sprawia, że trudno je realizować. Co więcej, odnieść można nawet wrażenie, że w powołaniu jest jakaś sprzeczność, która czyni wręcz niemożliwym jego realizację. Nazywa się ją niekiedy krzyżem. Niektórzy z powołanych – a przecież każdy chrześcijanin ma swoje powołanie – dochodzą do wniosku, że powinni jednak robić w życiu coś innego, wielu co prawda trwa w swym powołaniu, ale jest z niego niezadowolona albo nawet nim sfrustrowana. Rąbka tej tajemnicy uchyla nam historia Mojżesza. Mojżesz, jak każdy powołany, głęboko czuł, o co tak naprawdę chodzi w jego życiu. Chciał ulżyć w niedoli swoim zniewolonym przez Egipcjan rodakom, może nawet ich wyzwolić. Zaczął to robić, ale nie tak, jak chciał Pan Bóg. Dlat

Posługiwanie ubogim należy przedkładać ponad wszystko - brewiarz na 27.09.

Z pism św. Wincentego a Paulo, kapłana Nie powinniśmy oceniać ubogich według ich odzienia lub wyglądu ani według przymiotów ducha, które wydają się posiadać, jako że najczęściej są ludźmi niewykształconymi i prostymi. Gdy jednak popatrzycie na nich w świetle wiary, wtedy ujrzycie, że zastępują oni Syna Bożego, który zechciał być ubogim. W czasie swej męki nie miał prawie wyglądu człowieka. Poganom wydawał się szalonym, dla Żydów był kamieniem obrazy, mimo to wobec nich nazwał się głosicielem Ewangelii ubogim: "Posłał Mnie, abym głosił Dobrą Nowinę ubogim". Także i my powinniśmy dzielić to samo uczucie i naśladować postępowanie Chrystusa: troszczyć się o ubogich, pocieszać ich i wspomagać. Chrystus chciał się narodzić ubogim, wybrał ubogich na swoich uczniów, sam stał się sługą ubogich i tak dalece zechciał dzielić ich położenie, iż powiedział, że Jemu samemu świadczy się dobro lub zło, jeżeli świadczy się je ubogiemu. Bóg zatem, ponieważ miłuje ubogich, miłuje także tyc

Zaproszenie do bohaterstwa w wierze i miłości - brewiarz na 27.07.

Konferencja bł. Tytusa, kapłana i męczennika z 16 VII 1939 r. Zaproszenie do bohaterstwa w wierze i miłości Mówi się, że żyjemy we wspaniałych czasach, w czasach wielkich mężczyzn i niewiast. Może lepiej byłoby powiedzieć, że żyjemy w epoce dekadencji, w której wyraźniej się widzi i czuje potrzebę działania w obronie spraw wielkich i świętych. Rozumiemy potrzebę pojawienia się zdolnego przywódcy. Chcemy, by on walczył w obronie rzeczy świętych oraz ideałów opierających się na Prawie Bożym, a nie jedynie ludzkim. Neopogaństwo uważa całą naturę ludzką za dzieło jakiegoś bóstwa, od którego pochodzą liczne rasy i narody ziemi, lecz tak jak gwiazdy różnią się między sobą światłem i wspaniałością, tak samo można powiedzieć, że jeden naród jest szlachetniejszy od drugiego, jedna rasa doskonalsza od drugiej. W miarę, jak jedna nosi w sobie więcej światła od innej, sądzi, że ma obowiązek świecić nad światem. Uważa przy tym, iż jest to możliwe tylko wtedy, gdy znalazłszy w sobie elementy o

XLV Światowy Dzień Modlitw o Powołania

Orędzie Ojca Świętego na XLV Światowy Dzień Modlitw o Powołania 13 kwietnia 2008 Drodzy bracia i siostry! 1. Na Światowy Dzień Modlitw o Powołania, który będziemy celebrować 13 kwietnia 2008 roku, wybrałem temat: Powołania w służbie Kościoła misyjnego. Po swoim zmartwychwstaniu Jezus zlecił Apostołom następującą misję: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (Mt 28,19) oraz upewnił ich, że "Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata" (Mt 28,20). Kościół jest misyjny jako całość i w każdym ze swoich członków. Chociaż na mocy sakramentu chrztu i bierzmowania każdy chrześcijanin jest powołany do dawania świadectwa i do głoszenia Ewangelii, to jednak wymiar misyjny jest szczególnie i wewnętrznie związany z powołaniem kapłańskim. Poprzez przymierze z Izraelem, Bóg powierzył misję bycia prorokami i kapłanami wybranym przez siebie osobom, które powołał i posłał do ludu. Tak postąpił na przykład z

"PRZYPATRZMY SIĘ POWOŁANIU NASZEMU"

List pasterskiO tajemnicy powołania do życia konsekrowanego na Dzień Życia Konsekrowanego 2 lutego 2007 r. 1. Wprowadzenie Bóg zaprasza człowieka do współpracy. Takim Bożym współpracownikiem czuł się mądry i pobożny starzec Symeon. Rozpoznając, iż oto dopełnia się jego misja, prosi: "Teraz, o Władco, pozwól odejść swojemu słudze". Słowo Symeona ukazuje też prawdę o Bożym planie, który realizuje się poprzez ludzi i poprzez wydarzenia: "Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu". Także Maryja będzie miała własny udział w tych Bożych planach: "A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu" (Por. Łk 2, 22-40). Również aniołowie są posłańcami Bożymi. Słyszeliśmy przed chwilą w Księdze Malachiasza: "Wyślę mego anioła, aby przygotował drogę przede Mną" (Por. Ml 3, 1-4). Dotykamy niezwykłej tajemnicy, jaką jest powołanie człowieka. W dzisiejsze Święto Ofiarowania Pańskiego, tradycyjnie zwane w Polsce Świę

JEREMIASZ - CZŁOWIEK *ZAWŁASZCZONY* PRZEZ SŁOWO

"Nasza tożsamość jest ściśle związana z naszym powołaniem, z naszą misją. Dlatego nikt z nas nie może być kimś innym, niż, określa to jego tożsamość i powołanie. Ta myśl jest dla wielu wielkim, niemal rewolucyjnym odkryciem. Jak Jeremiasz reaguje wobec Bożego powołania, wobec oczywistości misji, którą Pan mu powierza? Odpowiada: "Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem" (Jr l, 6). Spotykamy tu pewien klasyczny element każdego powołania w Biblii (może poza kilkoma wyjštkowymi przypadkami). Wszyscy, którzy słyszą powołanie Boże, w pierwszym momencie starają się wycofać. Nigdy z ust powoływanego nie słyszymy: "Tak, Panie, jestem zadowolony". Powołaniu zawsze towarzyszy pewna obiekcja ze strony człowieka: "Pomyliłeś się, zobacz, że ja się do tego nie nadaję!". Powołany przedstawia Bogu różne racje, niektóre z nich są nawet uzasadnione. Jeremiasz mówi: "Jestem młody...". Inny prorok, Mojżesz, prowadzi długą rozmow

Historia pewnego powołania

Grafika