Posty

Franciszek na Campus Misericordiae: nie mylmy szczęścia z kanapą! (dokumentacja uzupełniona)

O paraliżu naszych czasów - "myleniu szczęścia z kanapą", ogołacającym nas z wolności mówił Franciszek podczas sobotniego czuwania na Campus Misericordiae. Papież przestrzegł, przed życiem w uśpieniu, narkotycznym odurzeniu i otępieniu. Podziękował młodym za podzielenie się swoimi świadectwami, mówiąc, że są "żywym znakiem tego, co miłosierdzie chce w nas dokonać". Na wspólnej modlitwie z głową Kościoła zgromadziło się ponad 1,5 uczestników Światowych Dni Młodzieży. Publikujemy treść przemówienia Franciszka podczas czuwania z młodzieżą na Campus Misericordiae (tekst wygłoszony): Drodzy młodzi,  Dobry wieczór! Wspaniale jest być z wami na tym czuwaniu modlitewnym.   Na zakończenie swego odważnego i poruszającego świadectwa Rand o coś nas poprosiła. Powiedziała nam: „Proszę was bardzo, byście modlili się za moją kochaną ojczyznę”. Historia naznaczona wojną, cierpieniem, utratą, kończąca się prośbą o modlitwę. Czy jest coś lepszego niż rozpoczęcie naszeg

Zakończyło się spotkanie z Franciszkiem na Campus Misericordiae (opis)

Przedostatni dzień Światowych Dni Młodzieży młodzi spędzili na czuwaniu wraz z papieżem Franciszkiem na Campus Misericordiae. Poza tradycyjnymi formami modlitwy, wielbili Boga tańcem i śpiewem, a pomogli im w tym artyści znani w Polsce i na świecie. W planie czuwania znalazł się m.in. ekumeniczny koncert i inscenizacja teatralna. Młodzi pozostaną na Brzegach całą noc. Na początku nabożeństwa papież w towarzystwie reprezentantów wszystkich kontynentów - sześcioro młodych, przeszedł do "strefy 0", w pobliżu której, blisko ołtarza, stanęła brama miłosierdzia. Przejście przez nią nawiązywało do trwającego Jubileuszu Miłosierdzia. Franciszka i młodych pielgrzymów przywitał kard. Stanisław Dziwisz. "Ojcze Święty, młodzi są nadzieją Kościoła i świata trzeciego tysiąclecia. To oni przejmą odpowiedzialność za losy swoich narodów, wspólnot i rodzin. To oni będą głosić Ewangelię pokoju nowym językiem, z nową wrażliwością, z nową nadzieją. Przygotuje ich do tego również to

Franciszek na Campus Misericordiae: nie mylmy szczęścia z kanapą!

O paraliżu naszych czasów - "myleniu szczęścia z kanapą", ogołacającym nas z wolności mówił Franciszek podczas sobotniego czuwania na Campus Misericordiae. Papież przestrzegł, przed życiem w uśpieniu, narkotycznym odurzeniu i otępieniu. Podziękował młodym za podzielenie się swoimi świadectwami, mówiąc, że są "żywym znakiem tego, co miłosierdzie chce w nas dokonać". Na wspólnej modlitwie z głową Kościoła zgromadziło się ponad 1,5 uczestników Światowych Dni Młodzieży. Spotkanie z młodymi rozpoczął Franciszek odnosząc się do usłyszanych świadectw młodych pielgrzymów - Randa z Syrii, Natalii z Polski i Migueala z Paragwaju. Podziękował im, mówiąc, że są "żywym znakiem tego, co miłosierdzie chce w nas dokonać". Nasza odpowiedź na świat w stanie wojny ma imię: nazywa się przyjaźnią, braterstwem, komunią, rodziną - mówił Franciszek podczas czuwania z młodzieżą na Campus Misericoriae. Papież podkreślił, że jako chrześcijanie nie chcemy odpowiadać na niena

Życiowe problemy w świadectwach młodych na czuwaniu w Brzegach (opis)

Życie w ciągłym zagrożeniu w ogarniętej wojną Syrii, trudne relacje z innymi i uwikłanie w przestępczość i narkotyki oraz nawrócenie po wieloletnim rozstaniu z Bogiem - były głównymi motywami świadectw młodych ludzi podczas czuwania z papieżem Franciszkiem. Na Campus Misericordiae w Brzegach zgromadziło się ponad 1,5 mln uczestników Światowych Dni Młodzieży. Jako pierwsza swoimi doświadczeniem dzieliła się Polka. Natalia Wrzesień mówiła o swoim nawróceniu. Pracowała jako redaktor naczelna czasopism o modzie, a od 20 lat nie miała nic wspólnego z Kościołem. - Odnosiłam sukcesy w pracy, umawiałam się z fajnymi chłopakami, żyłam od imprezy do imprezy i to było sensem mojego życia - opowiadała. W niedzielę 15 kwietnia 2012 r. obudziła się z niepokojem, że to co robi ze sowim życiem jest bardzo dalekie od dobra. – Zrozumiałam, że potrzebuję iść tego dnia do spowiedzi - powiedziała. Mimo lęku, że ksiądz, gdy usłyszy jej grzechy, odrzuci ją, udała się do konfesjonału. "To była p

Franciszek przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła (opis)

Kapłan nie zadowala się życiem przeciętnym, płonie pragnieniem świadczenia, lubi ryzyko i wychodzi nie ograniczony drogami już wytyczonymi, lecz jest otwarty i wierny trasom wskazanym przez Ducha Świętego: przeciwny wegetacji, uradowany z ewangelizacji - mówił Franciszek podczas Mszy św. z duchowieństwem, świeckimi konsekrowanymi i seminarzystami z całej Polski przybyłych do sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Papież przyjechał do sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach w sąsiedztwie Łagiewnik. Stanowi ono część papieskiego Centrum św. Jana Pawła "Nie lękajcie się!" W świątyni zebrało się ok. 2 tys. na dziedzińcu kolejne 5 tys. kapłanów, którzy razem z papieżem celebrowali Eucharystię oraz 20 tys. osób świeckich na błoniach przed świątynią. Franciszek rozważając fragment Ewangelii mówiący o spotkaniu zmartwychwstałego Jezusa z uczniami w wielkanocny wieczór, w miejscu za zamkniętymi drzwiami, podkreślił, że mówi on nam o trzech zasadniczych motywach: m

ŚDM: pielgrzymi od rana tłumnie gromadzą się w Łagiewnikach

Od wczesnych godzin porannych pielgrzymi tłumnie gromadzą się w Łagiewnikach. Niektórzy na polach przed Sanktuarium Bożego Miłosierdzia są już od czwartej rano. "Wstaliśmy dzisiaj o trzeciej, żeby być jak najbliżej i modlić się tutaj z papieżem Franciszkiem. Jest to dla nas szczególne miejsce kultu Bożego miłosierdzia. Przyjechaliśmy aż z Gdańska, aby doświadczyć tej miłości miłosiernej Boga" - powiedziała siostra Emmanuela ze Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej.  Jak dodała wizyta papieża w Łagiewnikach połączona ze sprawowaniem sakramentu pokuty i pojednania to wyraźny symbol pokory i uniżenia. "Zasiadając do konfesjonału jako głowa Kościoła pokazuje on ludzki i boski gest miłosierdzia zarazem" - oceniła. Na placu przed sanktuarium znalazł się już również Stanisław Wróbel z Nowego Targu, ubrany w piękny góralski strój. "To jest wyznanie wiary. Przyjechałem, by zobaczyć Ojca Świętego, który nas prowadzi na tej drodze wiary. Byłem zaskoczony, ki

Franciszek w "oknie papieskim": okrucieństwo nie skończyło się na Auschwitz

Okrucieństwo nie skończyło się w Auschwitz - mówił Franciszek, który zgodnie z tradycją pojawił się wieczorem w "oknie papieskim" na Franciszkańskiej 3. Podsumowując dzisiejszy dzień przypomniał, że ludzie nadal cierpią z powodu wojen, głodu i są torturowani w przeludnionych więzieniach. Cierpią też małe dzieci, niosą swój dziecięcy krzyż. Ale Jezus umarł za wszystkich, a dzieci maja prawo wzywać swą Matkę - podsumował papież. Następnie odmówił ze gromadzonymi modlitwę "Zdrowaś Mario" i udzielił błogosławieństwa. Dzisiejszy dzień, poświęceniu cierpieniu, kiedy wspominaliśmy śmierć Jezusa Chrystusa - mówił Franciszek. - Zakończyliśmy ten dzień razem z młodymi na Drodze Krzyżowej. Wspólnie modliliśmy się i przeżywaliśmy Drogę Krzyżową, ból i cierpienie Jezusa Chrystusa za nas wszystkich, połączyliśmy się z cierpiącym Jezusem Chrystusem" – powiedział papież. Franciszek zaznaczył, że Chrystus cierpiał nie tylko dwa tysiące lat temu, lecz cierpi również dzi