Posty

Patronowie na rok 2017...

Tradycyjnie 1 stycznia każdego roku we wszystkich klasztorach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia odbywa się losowanie rocznych Patronów. Z „Dzienniczka wiemy, jak wielką wagę przywiązywała do tego św. Siostra Faustyna. Chciała, aby Ktoś z Nieba w sposób szczególny towarzyszył jej dniom w nowym roku, aby ją wspierał. W czasie medytacji – zapisała – obudziło mi się jedno z takich tajnych pragnień: żeby Jezus Eucharystyczny był mi szczególnym patronem i na ten rok – jak dawniej. Jednak tając się przed swym Umiłowanym z tym pragnieniem, mówiłam z Nim o wszystkim z wyjątkiem tego, że Go chcę mieć za patrona. Kiedy przyszłyśmy do refektarza na śniadanie, po przeżegnaniu zaczęło się ciągnienie patronów. Kiedy się zbliżyłam do obrazeczków, na których są napisani patroni, wzięłam bez namysłu, jednak nie czytając zaraz, chciałam się przez parę minut umartwić. – Wtem słyszę głos w duszy: Jestem twoim patronem, czytaj. W tej chwili spojrzałam na napis i przeczytałam: „Patron na rok 1935

Boże Narodzenie w Betlejem

- Modlimy się, aby radosną nowinę słychać było w Aleppo i Mosulu, a na ich ulicach zapanował pokój, tak by każdy mógł powrócić do swej ojczyzny i żyć w spokoju i godności” – głosi orędzie bożonarodzeniowe zwierzchników chrześcijan w Ziemi Świętej. Procesja tysięcy pielgrzymów z całego świata, z jerozolimskiego Starego Miasta do Betlejem, rozpoczęła uroczystości Bożego Narodzenia w Betlejem i całej Ziemi Świętej. O północy 24 grudnia abp Pierbattista Pizzaballa w asyście franciszkanów posługujących w Ziemi Świętej oraz z duchownymi z Beit Jala i Ramallah, odprawił uroczystą pasterkę w bazylice Narodzenia Pańskiego, zbudowanej w miejscu, gdzie wg tradycji Jezus przyszedł na świat. W pasterce wzięło udział ok. 50 tysięcy wiernych. Do tradycji należy również obyczaj wspólnej Wieczerzy Wigilijnej na terenie katolickiego kościoła św. Katarzyny, który połączony jest z Bazyliką i Grotą Narodzenia Pana Jezusa. W uroczystej Wieczerzy Wigilijnej brał udział m.in. abp Pizzaballa jako nowy

Ks. Drąg: nie dorastamy do wizji Franciszka

KAI: - Adhortacja "Amoris laetitia" wywołała w świecie spory rezonans; budzi kontrowersje w samym Kościele, czego dowodem jest choćby list czterech kardynałów do papieża Franciszka. W jakim kierunku potoczy się ta dyskusja?   Ks. Przemysław Drąg: – To na pewno bardzo trudne zagadnienie. Można zauważyć, że papież wciąż powtarza: odstąpmy od norm, od schematów, przestańmy działać wyłącznie w oparciu o sprawiedliwość legalną, zacznijmy docierać do sedna człowieka. Papież cały czas zaprasza nas do czegoś, do czego my w Kościele nie jesteśmy chyba przyzwyczajeni, a co było mocne u jego początków, kiedy to Pan Jezus spotykał się z każdym twarzą w twarz. Myślę, że trochę to zatraciliśmy. Sądzę, że jest to wielkie wyzwanie papieża, który mówi: zaufajmy człowiekowi, bo jeżeli on wierzy w Chrystusa, to nie będzie robił głupot, a nawet jeśli popełni jakiś grzech, to będzie wracał jako skruszony grzesznik, marnotrawny syn. To jest tendencja, która zawsze w Kościele była

Abp Jędraszewski o szukaniu Chrystusa w Biblii i w codzienności

O potrzebie szukania Chrystusa w słowie Bożym i codzienności, poprzez rozpoznawanie znaków czasu oraz o dobrym przeżyciu rekolekcji adwentowych, przygotowujących do świat Narodzenia Pańskiego, mówił abp Marek Jędraszewski, podczas rozpoczynających się w łódzkiej katedrze, adwentowych rekolekcji akademickich. Znaną w łódzkim środowisku akademickim „dziewiętnastką” tzn. Mszą św. sprawowaną w niedzielny wieczór w katedrze św. Stanisława Kostki, rozpoczęły się trzydniowe rekolekcje adwentowe, którym w tym roku przewodzi ks. Janusz Kopczyński, duszpasterz studentów diecezji warszawsko-praskiej.  Po rozpoczęciu Mszy abp Marek Jędraszewski otrzymał Betlejemskie Światło Pokoju z rąk łódzkich harcerzy. Światło zapłonęło również przed pomnikiem Św. Jana Pawła II, skąd każdy może zabrać je do domu. Betlejemskie Światło Pokoju będzie wędrowało po całej archidiecezji łódzkiej, aż do Świąt Bożego Narodzenia. „To kolejny adwent w naszym życiu – mówił w homilii metropolita łódzki. - Przeż

Abp Marek Jędraszewski nowym metropolitą krakowskim - sylwetka

Dotychczasowy metropolita łódzki i zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Marek Jędraszewski został mianowany dziś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi on odchodzącego na emeryturę kard. Stanisława Dziwisza. Decyzję Ojca Świętego ogłosił w południe 8 grudnia, w dniu uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Nowy metropolita krakowski ma 67 lat. Od prawie 20 lat jest biskupem, w tym ponad 4 lata arcybiskupem metropolitą łódzkim. Od marca 2014 roku pełni funkcję zastępcy przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Jest profesorem nauk teologicznych. Jego dewizą biskupią są słowa Scire Christum (Znać Chrystusa). Znany jest m.in. z organizowanych co miesiąc w archidiecezji łódzkiej „Dialogów w katedrze”, gdzie odpowiada na pytania dotyczące Kościoła i wiary. Abp Marek Jędraszewski zastąpi na stanowisku metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza, najbliższego współpracownika

Sesja "Synu, Tobie mówię wstań!" - Częstochowa, 10-12 lutego 2017 r.

Grafika

Warszawa: modlitwa o beatyfikację o. Andrasza

W warszawskim sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, którym opiekują się ojcowie jezuici, wystawiono obraz o. Józefa Andrasza, kierownika duchowego św. Faustyny Kowalskiej, wraz z modlitwą (do prywatnego odmawiania) o jego beatyfikację. 30 listopada wykład o o. Andraszu wygłosił w kościele propagator jego kultu Czesław Bogdański. Bogdański zwrócił uwagę na to, że o. Andrasz starał się być ojcem dla ludzi, którym posługiwał. A podejmował się wielu zadań – był cenionym rekolekcjonistą i kierownikiem duchowym wielu osób, także świętych (oprócz św. s. Faustyny także bł. Anieli Salawy, bł. m. Klemensy Staszewskiej OSU i sługi Bożej m. Pauli Tajber ZDCH), redaktorem i wydawcą, opiekunem katolickich organizacji. „Jego postawa była nacechowana ojcostwem - ciepłem, miłością, rzeczowością. Umiał zachęcić osoby, które spotykał, do pójścia we właściwym kierunku” – mówił Bogdański. Zachowane listy o. Andrasza są podpisane: „+ojciec” i „+ojcowski” (skany tych podpisów można zobaczyć na grafice z por