Posty

Sejm: posłowie upamiętnią abp. Antoniego Baraniaka - "żołnierza niezłomnego" Kościoła

Uchwałę w sprawie upamiętnienia w 40. rocznicę śmierci abp. Antoniego Baraniaka, nazwanego "żołnierzem niezłomnym" Kościoła, przyjmą w środę posłowie. Odbędzie się także specjalny pokaz filmu dokumentalnego o arcybiskupie oraz otwarcie poświęconej mu wystawy IPN. Trwa akcja zbierania podpisów o pośmiertne odznaczenie abp. Baraniaka i o wszczęcie procesu jego beatyfikacji. "Żołnierz Niezłomny Kościoła" Przyjęciu uchwały towarzyszyć będzie w sali im. Jacka Kuronia pokaz filmu dokumentalnego Jolanty Hajdasz "Żołnierz Niezłomny Kościoła" oraz otwarcie w sejmowym holu przed salą przygotowanej przez IPN wystawy. Ekspozycja składa się z 16 plansz, na których przedstawione zostało życie i działalność abp. Baraniaka. Uwypuklona została jego aktywność w sekretariacie prymasa Stefana Wyszyńskiego, a także jego posługa jako arcybiskupa metropolity poznańskiego w latach 1957–1977. Ukazana została również inwigilacja kapłana przez aparat represji PRL. Pełno

Jeśli ślubujesz wytrwaj!

Drodzy w Chrystusie i Maryi Siostry i Bracia. Wiosna i lato to czas ślubów... Jednak - co istotne - słowo "ślub" nie odnosi się w nauce Kościoła tylko Kościoła tylko do sakramentu małżeństwa. Owszem, w języku potocznym zazwyczaj "ślub" kojarzy się nam z małżeństwem. Jednak Kościół zna jeszcze inne śluby: zakonne, a więc ślubowanie Rad Ewangelicznych - ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. Są też śluby prywatne osób świeckich: ktoś ślubuje np. odbyć pielgrzymkę do sanktuarium, ktoś inny rzucić palenie czy picie alkoholu, jeszcze ktoś inny do końca życia nie opuścić Różańca itd. Czym zatem jest ślub? Krótko mówiąc, jest to obietnica złożona Bogu albo człowiekowi przy wezwaniu Boga na świadka, że spełni się jakąś dobrą rzecz na chwałę Boga i pożytek ludzi. Śluby składają ludzie, którzy błagają o łaskę np. uzdrowienia. Można składać ślub uroczyście, za zgodą władzy duchownej, albo zupełnie prywatnie, w modlitwie żarliwej zanoszonej do Boga, nieraz wśród łez i gor

Bł. Ks. Michał Sopoćko - Obowiązki względem Ojczyzny

Co to jest Ojczyzna? Ojczyzna pochodzi od słowa "ojciec" i oznacza przede wszystkim kraj, w którym myśmy się urodzili, wzrośli i mieszkamy - ziemię, która nas wykarmiła swoim chlebem, napoiła swoimi wodami, a nie tylko nas, lecz i naszych ojców, dziadów i w ogóle przodków. Ojczyzna nasza, Polską zwana, jest częścią Europy środkowej [...]. Na tej właśnie ziemi od niepamiętnych czasów zamieszkali nasi przodkowie, uprawiali ją, pobudowali na niej liczne wsie, miasteczka i miasta [...]. Ten właśnie kraj, tę ziemię z jej rzekami i górami, lasami i polami, wsiami, miasteczkami i miastami odziedziczyliśmy po ojcach naszych, ta ziemia nas wykarmiła i wychowała i dlatego słusznie nazywa się ojczyzną. Ziemia jednak sama nie stanowi jeszcze całej ojczyzny. Jest to tylko podstawa, fundament, na którym się wznosi gmach właściwy; jest to tylko ciało ojczyzny, które byłoby martwe, puste i głuche, gdyby go nie ożywiała dusza ojczyzny. A cóż jest tą duszą ojczyzny? Duszą ojczyzny - my

Święty Paweł - patron nawróconych

Kiedy zastanawiamy się nad najbardziej głośnymi nawróceniami z przeszłości, przychodzi na myśl postać św. Pawła. W Liście do Galatów Apostoł Narodów pisze o tym, jak gorliwie wyznając judaizm, zwalczał Kościół, uważany wówczas przez uczonych w Piśmie i faryzeuszy za herezję. Głosował za karą śmierci, wtrącał do więzień. Nawrócenie Szawła-Pawła miało miejsce podczas jego drogi do Damaszku, kiedy stanął przed nim Jezus. Święty Łukasz tak opisuje to zdarzenie: "Olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: "Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz?". był to zwrotny moment w jego życiu. Postanowił, że od tej pory będzie nieustannie wynagradzał Panu wyrządzone przez siebie zło. Stał się niestrudzonym misjonarzem, Apostołem Narodów. Świadkowie wiary Czy został od razu zaakceptowany przez chrześcijańskie gminy? Nie, niektórzy byli do niego nastawieni nieprzyjaźnie, nie wierzyli, że się nawrócił. Pomógł mu Barnaba, skontaktował

30 sierpnia - wspomnienie bł. kard. Alfreda Ildefonsa Schustera OSB

Grafika
Każdego roku, 30 sierpnia, Instytut Świecki Chrystusa Króla wspomina w liturgii godzin bł. kardynała Alfreda Ildefonsa Schustera OSB, współzałożyciela Instytutu. Oto co napisał Giuseppe Lazzati o bł. Alfredzie Ildefonsie Schusterze do członków Instytutu: „Ojciec Instytutu” Wrzesień 1954 Najmilsi, Dopiero co wróciłem ze spotkania z ojcem Terraneo, który był 25 lat sekretarzem Jego Eminencji Kardynała I. Schustera, i w budynku kurii biskupiej prawie fizycznie odczułem jego brak. Wszyscy czujemy pustkę, jak wtedy, gdy w rodzinie zabraknie ojca. I sądzę, że o zmarłym naszym Arcybiskupie można powiedzieć, iż był „ojcem Instytutu”. W odległym 1938 roku, niektórzy z nas, zdezorientowani co do losów swego powołania, gdyż właśnie na naszych oczach rozpadła się pierwsza jego forma, zwróciliśmy się, nie bez obaw, do Arcybiskupa, aby usłyszeć jego opinię. Od razu zrozumiałem, że całe zajście uważnie śledził, bardziej niż by się tego można było spodziewać. Znalazłem żywe,

Abp Hoser: "terroryzm relatywizmu" i kryzys ojcostwa - największe wyzwania wychowawcze

"Terroryzm relatywizmu" i kryzys ojcostwa to dziś największe wyzwania w procesie wychowawczym - powiedział abp Henryk Hoser w czasie Zjazdu Ojców Duchownych Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych z całej Polski. Obrady odbywają się w budynku Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej pod hasłem „Ubóstwo w formacji kapłańskiej”. W czasie homilii abp Hoser podkreślił rolę ojców duchownych na drodze życia wewnętrznego. Powiedział, że od nich zależy jakość kapłaństwa tych, których wychowują. - Naszym zadaniem jako duszpasterzy jest nie tylko nauczać, ale przede wszystkim modlić się za tych, do których Bóg nas posyła, żeby Ten który przychodzi, przygotował teren - czyli serca, umysły i sumienia ludzi do których się zawracamy. To Jezus przygotowuje nam sytuacje, w których będziemy Go głosić otwierając ludziom oczy i uszy - mówił bp warszawsko-praski.

Warszawa: pożegnanie śp. ks. Stanisława Warzeszaka – b. krajowego duszpasterza służby zdrowia

Tłumy warszawiaków pożegnały w poniedziałek 28 sierpnia śp. ks. prof. Stanisława Warzeszaka – b. krajowego duszpasterza służby zdrowia i wykładowcy bioetyki. Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym Niepokalanego Poczęcia NMP na stołecznym Wrzecionie, gdzie Zmarły był proboszczem, przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. Ks. Warzeszak zmarł po ciężkiej chorobie w czwartek 24 sierpnia. Miał 59 lat. We wstępie do liturgii kard. Kazimierz Nycz poinformował, że sześć dni przed śmiercią ks. prof. Stanisława Warzeszaka rozmawiał z nim telefonicznie. Metropolita warszawski przebywał właśnie w domu rodzinnym Zmarłego, w Kiczorach na Orawie. – O innych sprawach i planach mówiliśmy, Pan Bóg chciał inaczej – powiedział kardynał. „Po ludzku nasza obecność przy Twojej trumnie jest o wiele za wczesna. Pan Bóg postanowił wziąć Cię do swojego Domu – po pięknym, owocnym, wspaniałym kapłańskim życiu profesora teologii moralnej, bioetyki” – mówił kard. Nycz. Zaznaczył, że obecność biskupów, przyj