Posty

Chrześcijańska przygoda (2)

Poznałem Giuseppe Lazzatiego w maju 1975 roku, kiedy był rektorem Uniwersytetu Katolickiego w Mediolanie. Miałem przeprowadzić z nim wywiad, dotyczący „jego" uniwersytetu, który właśnie przeżywał trudne chwile. Pamiętam, że tygodnik „Famiglia Cristiana" nadał temu materiałowi następujący tytuł: To nie jest kryjówka rewolucjonistów. Był to dla mnie jeden z trudniejszych wywiadów. Nie dlatego, żeby mój rozmówca, o którym już wcześniej wiele słyszałem, nie współpracował ze mną, ani też z powodu niesprzyjających okoliczności. Powinno być raczej odwrotnie: w uniwersytecie założonym przez ojca Gemellego prowadziło się ożywione dyskusje o prasie katolickiej i świeckiej, nie tylko w związku z kontestacją 1968 roku, która właśnie tu się narodziła, zarażając po trochu całe Włochy (najgorsze przyszło potem, wraz z rozpętaniem się fali terroryzmu), ale także z powodu polemik związanych z finansowaniem przez państwo szkół prywatnych. Szedłem tam z ufnością; w końcu, przecież także

Chrześcijańska przygoda (1)

ANGELO MONTONATI - PRZYGODA CHRZEŚCIJAŃSKA GIUSEPPE LAZZATIEGO Jestem jednym z tych, którym dane było poznać Giuseppe Lazzatiego i cieszyć się jego przyjaźnią. Z chęcią więc dołączę kilka stów wprowadzających do książki napisanej przez Angela Montonatiego. Jest ona szkicem biograficznym, który ma na celu przedstawienie szerokiej publiczności charakterystycznych rysów postaci, która nie przestaję interesować i pobudzać do myślenia. Jest zasługą autora, że pozostawił dużo miejsca słowom samego Lazzatiego, zbierając je z różnych jego pism i świadectw. Dzięki temu stopniowo wyłania się jego bogata osobowość, z nawału zdarzeń życia wypełnionego obowiązkami i odpowiedzialnością. Życie to, nazwane „przygodą chrześcijańską", zbiegło się z ważniejszymi momentami najnowszej historii Włoch. Autor zbliżył się do tej postaci wielkiego chrześcijanina umiejętnie, z taktem, z sympatią i pozwolił jej bezpośrednio mówić do nas. Kto znał Lazzatiego, odnajdzie go w obrazie nakreślonym

Homoseksualizm w Starym i Nowym Testamencie

Są dziś niezwykle częste próby podważania nauczania Kościoła katolickiego na temat homoseksualizmu. Liberalni teologowie twierdzą, że współczesne osiągnięcia naukowe nie pozwalają na utrzymanie krytycznej oceny aktów cielesnych między osobami tej samej płci, bo homoseksualizm miałby być naturalny i nieprzezwyciężalny. Inni sugerują wręcz, że Pismo Święte nie mówi nic na temat homoseksualizmu, bo go po prostu nie zna, a to, co potępia, miałoby być zwykłą rozpustą, a nie ,,miłością''. Kilka dni temu opublikowano fragmenty książki-wywiadu papieża Franciszka, w której padają słowa o destruktywnej sile homoseksualnej ,,kultury'' w Kościele katolickim. Papież mówi, że to bardzo poważny problem i sprzeciwia się jednoznacznie przyjmowaniu homoseksualistów do seminariów. Takie są też oficjalne instrukcje Watykanu, wydane za pontyfikatów Benedykta XVI i samego Franciszka. Przypominamy teraz tekst dotyczący biblijnej krytyki homoseksualizmu. Wielu katolików ma trudno

Miecz Świętego przeciw homoseksualnemu grzechowi w Kościele

Grafika
Dzieło św. Piotra Damianiego pt. „Liber Gomorrhianus”(w wyd. pol.: „Mury Sodomy. Księga Gomory i walka z sodomią wśród kleru”) to traktat, który zawiera niezwykle cenne wskazówki mówiące o tym, dlaczego nie należy milczeć w sprawie problemu homoseksualizmu wśród duchownych. Warto przypomnieć, że Św. Damiani otrzymał pełne wsparcie świętego papieża – Leona IX.   Piotr Damiani w 1049 r. napisał dzieło, w którym przestrzegał przed szerzącym się wśród zakonników grzechem homoseksualizmu. Już wtedy święty był piętnowany przez innych duchownych za głoszenie nauki na ten temat. Zarzucano mu zdradę i donosicielstwo. A on tłumaczył, że nie można tolerować w łonie Kościoła ludzi dopuszczających się jednego z najstraszniejszych grzechów przeciwko naturze i łasce Bożej, który, jeśli nie zostanie zawczasu wypleniony, zrujnuje lud Boży.  Święty prosząc o interwencję papieża św. Leona IX zauważył, że grzech sodomii szerzył się nawet wśród wyższych duchownych. „Ten grzech przeciw nat

Różaniec ze Sł. Bożym Giuseppe Lazzatim

I. Tajemnice radosne 1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie  "Posłał Bóg anioła Gabriela (...) do Dziewicy poślubionej mężowi (...), a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, [anioł] rzekł: Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami" (Łk 1, 26-28). Sługo Boży Józefie Lazzati, od dzieciństwa odczuwający wezwanie do służby Bożej, wstawiaj się za nami. 2. Nawiedzenie św. Elżbiety  "Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta (...). Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę" (Łk 1, 39-40). Sługo Boży Józefie Lazzati, podkreślający w swoich wypowiedziach, że w służbie dla braci nie wolno się oszczędzać, wstawiaj się za nami. 3. Narodzenie Jezusa  "Kiedy przebywali [w Betlejem], nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Powiła swego pierworodnego Syna" (Łk 2, 6-7). Sługo Boży Józefie Lazzati, którym Bóg posłużył się, aby powołać nową wspólnotę życia konsekrowaneg

Nowenna do Sł. Bożego Giuseppe Lazzatiego

Dzień 1 Józef Lazzati w opinii żyjących Wszechmogący i wieczny Ojcze, który za sprawą Ducha Świętego powołałeś Sługę Bożego Józefa Lazzatiego do strzeżenia i doprowadzenia do pełni, w rozumnej wierze i w miłości, konsekracji chrzcielnej w radykalnym naśladowaniu Jezusa Chrystusa Króla, spraw, aby jego zaangażowanie w działalność apostolską, w pracę wychowawczą i w obszarze kultury, ukazało wiernym świeckim piękno ich powołania i misji w Kościele i w świecie, i żeby dzięki uznaniu jego wyjątkowych cnót można go było wskazać jako wzór dla młodych pokoleń, którym poświęcił wiele czasu i energii, pozwól nam cieszyć się szybkim zaliczeniem go w poczet błogosławionych w niebie. Amen. Słowo Boże: „Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, byśmy sami pocieszać mogli tych, co są w jakiejkolwiek udręce, pociechą, której doznajemy od Boga.