Posty

2. Życie wedle Ducha

Przedmiotem tego rozważania będzie ta zasadnicza postawa, poprzez którą działanie Ducha Świętego osiąga skuteczność w każdym człowieku i w całym Kościele, czyli - uległość Duchowi Świętemu jako warunek niezbędny, aby Jego działanie przyniosło owoc. Podstawowe prawo życia chrześcijańskiego: być uległym Duchowi Świętemu Za punkt wyjścia tych rozważań weźmiemy zdanie św. Pawła: „Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi" (Rz 8, 14). Podstawowym więc prawem życia chrześcijan jest: dać się prowadzić Duchowi Świętemu, być mu uległym, posłusznym. Warunek ten jest tak bardzo istotny dla chrześcijańskiego życia, iż powinniśmy przypominać sobie o nim każdego dnia: stanowi on bowiem miarę, z którą trzeba nam się ciągle porównywać. Zatem powinniśmy każdego dnia zadawać sobie pytanie: Czy dałem się prowadzić Duchowi Świętemu, czy też sam stałem się dla siebie przewodnikiem? Chodzi tu o sprawdzian połączony z oceną: jeżeli bowiem poddałem się kierownictwu Ducha Święt

1. Wstęp

Wydawnictwo WAM - Kraków 1993  Specjaliści zasadniczo zgadzają się co do tego, że trudno byłoby podać jedną, ogólnie przyjętą definicję duchowości; i faktycznie, jest ich wiele, nie zawsze ściśle ze sobą zgodnych. Prawdopodobnie związane jest to również z faktem, że pojęcie „duchowości" jest pojęciem nowym, nie spotykanym w tradycji filozoficzno-religijnej, ani też w biblijno-teologicznej. A jednak - i Lazzati jest o tym święcie przekonany - nic istnieje wzorzec życia chrześcijańskiego, który tym samym nic jawiłby się jako wzorzec życia duchowego, jako swego rodzaju duchowość. Bowiem, zdaniem Lazzatiego, autentyczne życie chrześcijańskie to życie w Chrystusie pod kierunkiem Ducha Świętego. Tak więc chrześcijańska duchowość nic jest niczym innym, jak - zgodnie ze znaczeniem biblijnym - życiem wedle Ducha, uległym poddaniem się Jego kierownictwu. Krótko mówiąc, chodzi o tego rodzaju życie Judzkie, które za najwyższego przewodnika, w specyficznym tego słowa znaczeniu, uznaje

Krąg Przyjaciół Giuseppe Lazzatiego

1/ Wspólnota duchowa osób modlących się do Jezusa Chrystusa Króla o rychłą beatyfikację Czcigodnego Sługi Bożego Józefa Lazzatiego i za tych, którzy polecają się Jego wstawiennictwu. Mottem przewodnim Przyjaciół są słowa Profesora: "Jeśli mamy wzrastać w cnotach i w gorliwości apostolskiej, jakiejż innej szkoły mamy poszukiwać, jeśli nie szkoły Krzyża?". 2/ Członkowie Kręgu zobowiązują się: - odmawiać codziennie "Modlitwę o beatyfikację Józefa Lazzatiego", - szerzyć apostolstwo dobrych czynów we własnym środowisku pracy i zamieszkania. 3/ Członkowie Kręgu mają prawo do udziału w dobrach duchowych Instytutu poprzez: a/ Mszę św. odprawianą raz w miesiącu, b/ udział w spotkaniu braterskim raz w roku, c/ udział w święcie patronalnym Instytutu w charakterze gości. 4/ Każdego 18. dnia miesiąca członkowie Instytutu Świeckiego Chrystusa Króla szczególnie pamiętają w modlitwie o swoim założycielu - Józefie Lazzatim i o członkach Kręgu Przyjaciół.

Chrześcijańska przygoda (7)

XII. „IDĘ DO DOMU OJCA" Ostatnie lata życia Giuseppe Lazzatiego można określić jako pogodną podróż, a raczej chrześcijańskie przygotowanie się na śmierć. Wraz z wiekiem i chorobą jego życie wewnętrzne stawało się jeszcze bardziej intensywne, a charakter nabierał łagodniejszych cech. Zauważyli to przede wszystkim ci, którzy byli blisko niego. Zostawiwszy Uniwersytet - Rycerz Chrystusa zaczął przeczuwać, że zbliża się spotkanie z jego Królem. Ale tak naprawdę nigdy o tym nie zapominał. Miał zwyczaj powtarzać: „To, co się liczy, to szerzyć sprawiedliwość, odnawiać świat, a potem pójść do Raju". Był to, jak zwykle, język „utopii", ale pełen niezachwianej wiary. Ułożył modlitwę „o dobrą śmierć", w której prosił Pana Jezusa, aby po należytym spożytkowaniu sił dla Królestwa, śmierć stała się „największym dziełem naszego życia". Potwierdzeniem prestiżu, jaki zyskał sobie w kraju, była inicjatywa, z którą w 1984 roku wystąpiło kilku polityków, by zgłosi