Posty

Listy t. I - Przygotowanie intelektualne i duchowe - 7.03.1944 r.

Przygotowanie intelektualne i duchowe Dęblin, 7 marzec 1944 Moi Drodzy, Ostatnio zastanawiałem się nad wagą przygotowania intelektualnego dla skuteczności naszych działań apostolskich we współczesnym świecie. Pomyślałem zatem, aby wprowadzić do naszych Konstytucji oraz do Rady osoby odpowiedzialnej za przygotowanie intelektualne. Naszkicowałem też zakres jego kompetencji oraz ramowy projekt formacji kulturalnej Milites. Chciałem podzielić się z wami moimi przemyśleniami, aby wszyscy nabrali przekonania do tego pomysłu, który dojrzewał w modlitwie. Sądzę zatem, że wolą Chrystusa Króla jest, abyśmy zajęli się tym, wcale nie drugorzędnym aspektem naszego życia. Piszę to, licząc na światło i pomoc św. Tomasza z Akwinu, w którym wiedza i świętość cudownie się połączyły, wydając owoc w postaci jego dzieł. 1. Cechą współczesności jest oderwanie od Chrystusa, które postępowało pod wpływem kultury. Myśl współczesna, ulegając mirażowi wszechpotęgi człowieka, usiłowała prze

Listy t. I - Przesłanie Maryi - 11 II 1944 r.

Przesłanie Maryi Dęblin-Irena, 11 lutego 1944 Święto NMP z Lourdes Moi Drodzy, Lektura w dzisiejszej Mszy świętej pochodzi z Apokalipsy (Ap. 11,19:12, 1; 12,10). „Potem Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego Świątyni, a nastąpiły błyskawice, głosy, grzmoty, trzęsienie ziemi i wielki grad". „Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu". „I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: ". Czytanie to, odnoszące się do Niepokalanej, której objawienie w Lourdes dziś upamiętniamy, napełniło mnie radością. Słowa liturgii są treścią naszej wiary, i dlatego dają nam budującą pewność. Objawienie się Madonny obleczonej w słońce, z głową otoczoną dwunastoma gwiazdami, jest wielkim znakiem, który wyjaśnia głos z nieba: jest to początek czasu zbawienia, królestwa Bożego, władzy Chrystusa. Czyż istnieje dla Milites Christi piękniejsza n

Listy t. I - Frumentus Christi sum - 1 lutego 1944 r.

Frumentus Christi sum Dęblin-Irena, l lutego 1944 Święto świętego Ignacego Do nowicjuszy, którzy mają złożyć śluby Najdrożsi w Panu, Od pewnego czasu zamierzałem skierować do was, którzy w tym roku 1944 złożycie śluby w Uroczystość Chrystusa Króla, specjalny list i mam nadzieję, że uda mi się osobiście spotkać z wami przed tym dniem. I oto dziś Duch Święty natchnął mnie w czasie Mszy upamiętniającej postać wybitnego biskupa i męczennika Ignacego z Antiochii, abym przekazał wam te słowa ku pożytkowi dusz waszych. Żeby uczynić moje słowa owocniejszymi, ofiarowałem za was ten dzień — w modlitwie i wyrzeczeniach - w nadziei, że Pan przyjmie moją pokorną ofiarę. Może pamiętacie, jak w dniu rozpoczęcia waszego nowicjatu mówiło się, że powinniście uważać ten święty czas, do złożenia ślubów, jako czas przeznaczony do przygotowania całopalenie, czyli chleba, który ma stać się przedmiotem ofiary eucharystycznej. Podobnie jak pszenica musi być zmielona, zagnieciona i upieczona,

Listy t. I - Męczennicy Króla - 20 stycznia 1944 r.

Męczennicy Króla Dęblin-Irena, dzień świętego Sebastiana 20 stycznia 1944 Moi Drodzy, Przedłużając to doświadczenie, Pan nasz, nie ustaje w dawaniu mi znaków swojej dobroci i szczodrości pozostając w eucharystycznej obecności i wspierając tym naszą samotność. Nie pogardził też kondycją więźnia i dzieli ją wraz z nami, oświecając nasz umysł, abym mógł lepiej pojąć i rozsmakować się w zasadniczych aspektach przesłania ewangelicznego, a zatem i naszego powołania. W tym okresie po Bożym Narodzeniu, liturgia podsuwa nam do medytacji wspaniałe postaci męczenników, a Duch Święty, posługując się Pismem Świętym, pozwolił mi zrozumieć wartość wiary, która rodzi cierpliwość — wielką cnotę — towarzyszącą nam nie tylko w szczególnych próbach zsyłanych przez Boga, ale w zwykłej codzienności, w której doświadczamy prawdy słów: Militia est vita hominis super terram. Jeśli chcemy być, nie tylko z nazwy, „Milites Christi" musimy, na wzór męczenników, którzy oddali całych siebie na

Listy t. I - Nauka płynąca z narodzenia Króla - Boże Narodzenie 1943 r.

NAUKA PŁYNĄCA Z NARODZENIA KRÓLA Dęblin – Irena, Boże Narodzenie 1943 Moi Kochani, Właśnie przygotowujemy się, na ile pozwalają nam okoliczności, do nadchodzących świąt Bożego Narodzenia poprzez nowennę, która może właśnie dlatego ma szczególną moc. Prawdą jest, iż oddzieleni od tego, co nadawało kształt naszemu życiu, z chęcią powracamy do tego myślą, powodowani naturalną tęsknotą; to jednocześnie mamy tutaj czas na refleksję, która była ograniczona kiedyś zwykłymi, codziennymi obowiązkami. A tak, narzucona pokuta, choć przyjęta z miłości do Boga i dla przebłagania za nasze grzechy, wraz z wieloma ofiarami z naszej strony, stwarza nam warunki, w których lepiej możemy pojąć dokonujące się w liturgii misterium zbawienia. Osobiście uważam to wszystko za szczególną łaskę, której towarzyszą specjalne dary dla mnie: światła i pocieszenia, za pomocą których nasz Pan pragnie mojego dobra, a przeze mnie waszego. Głęboka więź, która mnie z wami łączy nigdy nie była tak silna i ta

Listy t. I - Demon popołudniowy - kuszenie

DEMON POPOŁUDNIOWY – KUSZENIE Mój Drogi, doświadczenie, które jest moim udziałem od ponad 10 lat, a które w aktualnej mojej sytuacji znalazło nowe potwierdzenie, zachęca mnie do rozważenia zagadnienia określanego w dawnym języku jako demon popołudniowy. Chodzi o pokusę, która pojawia się pod postacią tęsknoty za tym, czego się wyrzekliśmy dla miłości Bożej, czy do prawa do założenia rodziny. Wyjaśnienie nazwy nadanej przeze mnie tej pokusie pochodzi z faktu, że nie dotyka cię ona zaraz na początku życia konsekrowanego, kiedy cieszysz się świeżością twego oddania – a jest to największy dar, jaki Bóg mógłby ci ofiarować. Pokusa ta daje o sobie znać na późniejszych etapach życia, kiedy Bóg chce poddać próbie twoją wierność oraz wartość swoich Rycerzy; Ewangelia nazywa taki moment pondus diei et aestus. Zły duch ze zdwojoną siłą atakuje w porze południowej, kiedy odczuwamy ociężałość spowodowaną pracą i posiłkiem, i w związku z tym nasza reakcja na pokusę jest spowolniona. P