Posty

Listy t. I - Odnowa duchowa w czasie rekolekcji - 18.08.1946 r.

Odnowa duchowa w czasie rekolekcji Triuggio, 18 sierpnia 1946 r. Moi Drodzy, Bóg, w swej dobroci, pozwolił mi także w tym roku odprawić rekolekcje, jako dowód Bożej pomocy w mojej drodze do świętości. Piszę do was, aby zachęcić do pozytywnej odpowiedzi na łaskę rekolekcji, którą Pan również dla was przygotował. Wszyscy potrzebujemy takich chwil, w których modlimy się intensywniej; żyjemy bowiem w świecie pod presją antyewangelicznej mentalności, która często pozbawia nas początkowego zapału i usypia naszą pobożność i działanie. Oby Bóg nie dopuścił, żeby duch tego świata, wślizgując się do naszych serc, czasami pod pozorem dobra, podkopał wiarę w nasze powołanie. Jest to możliwe, i zamiast się oburzać, powinniśmy jeden za drugiego modlić się do Pana, aby nie dopuścił, żeby ktokolwiek z nas, powołany przez Niego, zawrócił z drogi i się zatrzymał. Powinniśmy ciągle odnawiać naszego ducha i obowiązkowe, coroczne rekolekcje służą właśnie do tego celu. Wiecie, że celem

Listy t. I - Nauczanie, postanowienia i potrzeby - 15.06.1945 r.

Nauczanie, postanowienia i potrzeby Haldern, 15 czerwca 1945 - D.P. Obóz 414A Moi Drodzy, Od kilku miesięcy warunki życia uniemożliwiły mi pisanie do was. Nie zapomniałem o was, nosiłem i noszę was zawsze w sercu. W chwilach ciężkich doświadczeń, kiedy ciało ledwo to wytrzymywało, a duch cierpiał z braku podpory duchowej, podtrzymywała mnie na duchu myśl o was w Bogu. Ofiara mego cierpienia nadawała wartości wezwaniu: „adveniat Regnum Tuum", którym, każdego dnia, w modlitwie i w pracy wyrażamy gorące pragnienia i nadzieję, radości i utrapienia naszego życia. Obecnie, już po wielkich wstrząsach, i w warunkach względnego spokoju z niepokojem oczekuję powrotu między was, ujrzenia was i powrotu wraz z wami na naszą drogę życia. Nie chcę się pozbawiać przyjemności pisania do was, gdyż jest to pożyteczne również dla mnie, podzielić się z wami owocami nauczania, które w tym okresie udzieliła mi Opatrzność dla mojego i waszego dobra poprzez więzienne doświadczenia. Nie po

Listy t. I - Święto Króla i jego Milites, 20.10.1944

Święto Króla i jego Milites Sandbostel, 20 października 1944 Moi Drodzy, Dzisiaj rozpoczyna się nowenna Święta Chrystusa Króla. Wyczekiwałem i miałem nadzieję, że będę z wami, nie przypuszczałem, że po raz drugi będę obchodził nasze święto daleko od was. Podobało się Bogu, abym znalazł się w tak wyjątkowych warunkach życiowym, a nam nie pozostaje nic innego, jak powtarzać nasze „ita Pater". Dziś w wyjątkowy sposób odczułem owocność mojej sytuacji, która, z ludzkiego punktu widzenia, wydaje się mało owocna. Powinniśmy coraz bardziej utwierdzać się w przekonaniu, że drogi Boże nie są drogami ludzkimi. My, jesteśmy skłonni wyolbrzymiać znaczenie naszej pracy, sądzimy, że wszysdco można rozwiązać działaniem lub miotaniem się. Dla Boga ważna jest cicha ofiara, towarzysząca mu i uświęcająca go modlitwa; nie działanie dla działania, ale krzyż. W ostatnich dniach, otrzymałem listy od księdza Grazioso i od Camurati, które informowały o dobrym biegu spraw w naszej rodzinie,

Listy t. I - Istota pobożności - Boże Ciało 1944

Istota pobożności Oberlangen, Boże Ciało 1944 Najdrożsi, Zastanawiając się nad przekazywanymi wam moimi rozważaniami dotyczącymi życia i pobożnosci Miles Christi, nachodzą mnie wątpliwości, że może ktoś nabrał przekonania, iż jego życie jako Miles Christi ma być dość skomplikowane. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że chcąc jednocześnie przeżywać wszystkie poruszone w listach aspekty wiary, rozproszymy naszą energię nie osiągnąwszy żadnego rezultatu. Natomiast prostota prowadząca do jedności jest gwarancją sukcesu, i zawsze pozostaje aktualne to, co stwierdza św. Augustyn pisząc przeciw Manichejczykom: „pełnia życia zależy od wewnętrznej jedności". Sądzę, że moim obowiązkiem jest streszczenie tego, co do tej pory napisałem, zwłaszcza dotyczących pobożności. Czynię to z okazji święta Bożego Ciała. 1. „Jezus Chrystus znany, kochany, który jest naszym życiem — oto istota duchowości Stowarzyszenia" . Tak jest napisane w naszym pierwszym Statucie i tak ma być

Listy t. I - Dzieło Ducha Świętego - maj 1944 r.

Dzieło Ducha Świętego Oberlangen, maj 1944  Nowenna Zesłania Ducha Świętego Najdrożsi, Nigdy do tej pory nie przeżywałem tak cyklu roku liturgicznego, a to z powodu oddalenia od wszystkiego, skupiony na życiu wewnętrznym, tej duchowej celi. Szybki upływ czasu każe myśleć o dniu ostatecznym, a nie chcemy stracić nawet minuty z dzieła naszego uświęcenia. Pojąłem dzięki temu wartość jaką ma rok liturgiczny dla naszego życia nadprzyrodzonego, który zachęca nas do głębszego zanurzenia się w Chrystusie, łącząc się z Jego misterium, aby upodobnić się do Jego świętości, do doskonałości Jego dróg i prawdy Jego cnót. Dotarliśmy w ten sposób do nowenny Zesłania Ducha Świętego, która w tym roku przypada w miesiącu Maryi. Chciałbym zatrzymać się z wami nad życiem Ducha Świętego w nas pod opiekuńczym wzrokiem Najświętszej Madonny. Fragmenty Ewangelii, które Kościół podaje do rozważania w okresie Wielkanocnym i w tym okresie oktawy Wniebowstąpienia są wszystkie wzięte z rozdz

Listy t. I - Krzyż Króla - Wielki Piątek 1944 r.

Krzyż Króla Oberlangen, Wielki Piątek 1944 Ecce Rex tuus! Regnavit a ligno Deus! Mihi autem absit gloriari nisi in cruce Domini nostri Jesus Christi! Drodzy w Panu, Miałem nadzieję, że dane mi będzie uczestniczyć w liturgii tygodnia świętego już w naszych Kościołach, a tymczasem Bóg chciał, abym w bardziej namacalny sposób, nie tylko poprzez udział w liturgii, uczestniczył w misterium krzyża. Niech zawsze będzie błogosławiona Jego święta wola! Niech Pan pozwoli mi jasno wyrazić myśli, które, w tych dniach, dojrzewały w moim umyśle i które, sądzę, nie powinienem zatrzymywać tylko dla siebie. Chciałbym podzielić się nimi z wami, aby stały się wskazówkami dla życia naszej duchowej rodziny. Tak, jak poprzednio, nie będę mówił o rzeczach nieznanych, ale pragnę jedynie zwrócić waszą uwagę na prawdę, o której często słyszeliśmy, ale którą musimy żyć, jeśli chcemy wypełniać nasze powołanie. Dzisiaj, na oczyszczonych z wszelkich ozdób ołtarzach, dominuje krzyż, a Kośc