Listy t. II - Żyć Soborem
Żyć Soborem 8 września 1962 Moi Kochani, Zbierałem się do napisania kilku myśli podsumowujących okres wakacyjno-rekolekcyjny, kiedy dotarła do mnie wiadomość o śmierci w wypadku samochodowym ojca Maurizio Roberti S.J., który w zeszłym roku głosił w San Salvatore rekolekcje do grupy profesów. Odczuwam więc potrzebę, aby poprosić was wszystkich o modlitwę, jak za prawdziwego przyjaciela. Z radością zgodził się prowadzić rekolekcje, pieczołowicie się przygotowywał przyjeżdżając w tym celu kilka dni wcześniej z Monasteru Praglia, aby lepiej poznać nasze teksty. Kto go słuchał, poświadczy, że jego rozważania w sposób wyjątkowy przystawały do naszego typu życia. A teraz, już z nieba będzie otaczał nas swoją przyjaźnią, a my będziemy mieć go za swego orędownika, ci zwłaszcza, którzy z bliska mogli cieszyć się jego talentami i cnotami. Wyciągnijmy jakąś naukę z tych bulwersujących śmierci osób młodych, po których wiele się spodziewano, l. Plany Boga różnią się od naszych i t