Posty

Papieskie kondolencje po śmierci Jacquesa Chiraca

Papież Franciszek przesłał na ręce prezydenta Francji Emmanuela Macrona telegram kondolencyjny po śmierci Jacquesa Chiraca. Były prezydent (w latach 1995-2007) zmarł 26 września, dwa miesiące przed ukończeniem 87 lat. Ojciec Święty złożył kondolencje władzom, jak i narodowi francuskiemu. - Żarliwie modlę się, by Pan przyjął w pokoju zmarłego, a także okazał pociechę i dał nadzieję tych, którzy opłakują jego śmierć, szczególnie jego małżonce i rodzinie. Niech Bóg błogosławi Francję i wszystkich Francuzów - napisał papież. Jacques Chirac był katolikiem. Był m.in. urzędnikiem w gabinecie premiera Georgesa Pompidou, sekretarzem stanu w kilku ministerstwach, ministrem rolnictwa, ministrem spraw wewnętrznych, a w latach 1974-76 premierem. Od 1977 do 1995 r. był merem Paryża, jednocześnie ponownie kierując rządem w latach 1986-88. Od 1995 do 2007 r. był prezydentem Francji. pb / Watykan Katolicka Agencja Informacyjna ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 września 2019 Wydawca:

28 Września - Moje święto

Bądź mężny, cały ludu kraju! – mówi Pan. – Do dzieła, bo ja jestem z wami! – mówi Pan Zastępów.(…) Od dnia dzisiejszego Ja będę wam błogosławił - Księga Aggeusza 2,4,19 (BW) Przeczytaj: Księga Aggeusza 1,1 - 2, 23  Aggeusz był prorokiem, którego Bóg posłał do ludu Izraela niedługo po ich powrocie z niewoli babilońskiej. Jego imię było dla Izraelitów symbolem nadziei, ponieważ mówiło o świętach (hag to po hebrajsku święto), stanowiących sedno kultu obowiązującego za czasów Starego Testamentu. Trzy razy w roku Izraelici musieli przybyć do Świątyni w Jerozolimie, by oddać tam cześć Jahwe. Po zburzeniu Świątyni, podczas długich lat wygnania, było to niemożliwe. A więc Izraelici opłakiwali tę sytuację, marząc jednocześnie o dniu, w którym powrócą do Jerozolimy i będą się modlić tak jak za dawnych lat. Teraz oto wrócili do miasta, ale nie odbudowali Świątyni. Bardziej zależało im na własnych domach niż na domu Boga.  Imię autora księgi jest zgodne z jej przesłaniem: obydwa mówią o

Kard. Marx: biskupi Niemiec potwierdzają „drogę synodalną”

Kościół katolicki w Niemczech kontynuuje zaplanowaną wcześniej „drogę synodalną” mającą na celu wewnętrzne reformy w Kościele ich kraju. Na zakończenie jesiennego zebrania Konferencji Biskupów Niemieckich 26 września jej przewodniczący kard. Reinhard Marx powiedział, że „uczestniczą w tym wszyscy biskupi”. Jednak kilku hierarchów nie opowiedziało się w głosowaniu za statutem, który ma nadać „drodze synodalnej” formalną strukturę i tematykę. W czerwcu przed niemiecką „szczególną drogą” ostrzegał w liście do Ludu Bożego w Niemczech papież Franciszek, krytycznie odniósł się także nuncjusz apostolski w Niemczech. „Ze strony Rzymu «droga synodalna» nie ma znaku «stop» i dlatego będziemy ją kontynuować”, stwierdził kard. Marx zapewniając, że o całym procesie „Rzym będzie systematycznie informowany”.  Przewodniczący episkopatu Niemiec zapewnił, że „w kwestiach istotnych dla Kościoła powszechnego nie istnieje specjalna droga niemiecka”. – Jesteśmy gotowi przekazać Kościołowi powsz

27 Września - Źródło pokoju

Gdy Józef przebywał w tym więzieniu, Pan był z nim, okazując mu miłosierdzie, tak że zjednał on sobie naczelnika więzienia. - Księga Rodzaju 39,20-21 - Przeczytaj: Księga Wyjścia 33,12-17  Opowieść o Józefie jest jedną z najbardziej niezwykłych historii w światowej literaturze. Sprzedany przez braci do niewoli, znalazł się całkiem sam daleko od rodzinnego domu i wszystkiego, co było mu znane. Uwodzony przez żonę swojego pana, w nagrodę za czystość znalazł się w więzieniu. Józef jest klasycznym przykładem człowieka, któremu nic się nie układa. A jednak nie uległ rozpaczy i zgorzknieniu i nie pozwolił, by brak przebaczenia przejął nad nim kontrolę. W rezultacie został wyniesiony na drugie najwyższe stanowisko na egipskim dworze, stając się również ratunkiem dla swoich braci, przez których znalazł się w niewoli.  Jak można wyjaśnić takie życie? Pismo podaje proste wytłumaczenie. Mówi, że Pan był z nim (Księga Rodzaju 39,2.3.21.23). Z biblijnej perspektywy wydaje się to zupełnie

Katowice: po raz 46. wręczono Śląską Nagrodę im. Juliusza Ligonia

Alicja Nabzdyk-Kaczmarek, Kazimierz Kimso oraz Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach to tegoroczni laureaci Śląskiej Nagrody im. Juliusza Ligonia. Wręczenie nagród odbyło się w gmachu Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. – Jest to nagroda, która łączy – powiedział Maciej Szepietowski, sekretarz kapituły nagrody. – Jest to nagroda, która jest tworzona przez ludzi i za każdą edycją, każdym wyróżnieniem, za każdą nagrodą kryje się inna historia, inni ludzie… – dodał na chwilę przed wręczeniem statuetek, którego dokonali ks. dr hab. Arkadiusz Wuwer, przewodniczący kapituły, Maciej Szepietowski, jej sekretarz oraz przewodnicząca oddziału opolskiego Civitas Christiana Alina Kostęska. W tegorocznej gali udział wzięli abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, pomocniczy biskup archidiecezji katowickiej Adam Wodarczyk oraz dziekan Wydziału Teologicznego UŚ ks. prof. Antoni Bartoszek. - Nasi laureaci są „kamieniami szlachetnymi” na śląskiej ziemi. Myślę, że ws

Kard. Sarah: zniesienia celibatu chcą bogaci, a nie kraje misyjne

Celem Synodu o Amazonii jest ewangelizacja tego regionu. Jest to synod regionalny i dlatego nie można na nim podejmować kwestii, które dotyczą całego Kościoła, takich jak zniesienie celibatu – uważa prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Na kilka tygodni przed rozpoczęciem zgromadzenia synodalnego kard. Robert Sarah wyraził obawy, że zostanie ono przywłaszczone przez przedstawicieli Zachodu, którzy chcą przeforsować na nim swoje projekty. „Niektórym się wydaje, że są wszechmocni, ponieważ finansują ubogie Kościoły. Ich władza i ich pieniądze nie mogą nas zastraszyć” – podkreślił afrykański kardynał. Przypomniał on, że papież Franciszek nie zgadza się na zniesienie celibatu. Wypowiedział się w tej sprawie jednoznacznie podczas spotkania z dziennikarzami w drodze powrotnej z Panamy do Rzymu. Przytoczył wtedy słowa św. Pawła VI, który stwierdził, że wolałby raczej oddać swoje życie niż zmienić prawo odnośnie do celibatu. Zdaniem kard. Sara

Nieznane spotkanie Jana Pawła II z Ojcem Pio

Dokładnie 51 lat mija dzisiaj od śmierci św. Ojca Pio, a jego życie wciąż ukrywa wiele nieznanych dotąd faktów. Okazuje się na przykład, że dwukrotnie, a nie raz, jak do tej pory przypuszczano, odwiedził go Karol Wojtyła. Odkrył to Stefano Campanella dyrektor Telewizji Ojca Pio, który wciąż przeszukuje archiwa w San Giovanni Rotondo i rozmawia ze świadkami. Jak powiedział Radiu Watykańskiemu, w 1965 r. przyszły papież był w Troi na zaproszenie miejscowego biskupa, którego poznał na Soborze. Przy tej okazji abp Wojtyła odwiedził Ojca Pio, by podziękować mu za dwa cuda, które dokonały się za jego wstawiennictwem w 1962 i 1963 r. Jak podkreśla Campanella życie Ojca Pio wciąż zawiera wiele nieodkrytych kart. Niemniej ciekawe jest jednak również dokumentowanie misji świętego kapucyna, która trwa nadal w San Giovanni Rotondo. - Przede wszystkim jego współbracia kapucyni kontynuują najważniejszą misję Ojca Pio, czyli tę, która dokonuje się w konfesjonale, a polega ona, jak mówił